Nie przyszłoby Ci pewnie na myśl, że gąbka w zlewie może sprawić, że się rozchorujesz – a tak właśnie jest. Całą istotą gąbek jest to, że wsiąkają w siebie przeróżne rzeczy, łącznie z bytującymi w Twojej kuchni bakteriami.

Doniesienia mówiące o tym, że kuchenne gąbki można zdezynfekować, zostały obalone ostatnimi czasy. Wobec tego – jeśli używasz gąbek do mycia naczyń, po przeczytaniu artykułu pewnie się ich pozbędziesz.

Tym razem Twoja mikrofalówka Cię nie uratuje

Gąbki są tanimi i niezwykle przydatnymi przedmiotami, które skutecznie ułatwiają utrzymanie domu w czystości. Z samego ich używania nie wynikają co prawda żadne problemy, ale z czasem – mogą się one pojawić. Niektórzy podają, że bakterie pochowane w gąbce można unicestwić poprzez umycie jej w zmywarce czy nawet podgrzewanie w mikrofalówce. Nauka ma na ten temat inne zdanie.

Pewne badanie, przeprowadzone przez zespół naukowców Uniwersytetu Furtwangen w Niemczech pod kierownictwem Markusa Egerta wykazało, że nasze domowe gąbki są tak naprawdę jednym obrzydliwym siedliskiem bakterii. Badacze pozyskali gąbki z 14 różnych gospodarstw domowych, pobrali z ich powierzchni próbki, a następnie wykorzystali technikę sekwencjonowania genetycznego. Taka procedura pozwoliła im dokładnie przyjrzeć się temu jakie mikroby zamieszkują nasze piękne kuchenne gąbki.

Całe morze bakterii

Jak podają wyniki badania, na gąbkach odkryto łącznie 118 rodzajów bakterii, które sklasyfikować można w: 9 typów, 17 klas, 35 rzędów i 73 rodziny. Tłumacząc na nasze: całkiem sporo. Główne skrzypce grała jedna szczególnie wstrętna rodzina bakterii o nazwie Moraxellacea. Chociaż jej przedstawiciele występują powszechnie na powierzchni ludzkiej skóry, to jednocześnie odpowiedzialne są za ten okropny zapach brudnego prania. Obrzydliwe, ale raczej nie sprawią, że się rozchorujesz. Badacze wykryli we fragmentach gąbek także inne szczepy bakterii, blisko spokrewnione z tymi chorobotwórczymi.

Pośród osób, które zgłosiły się do badania, kilka przyznało, że regularnie czyszczą swoje gąbki, ale jak dowiedli naukowcy – nie robi to żadnej różnicy w aspekcie liczebności bakterii. Co więcej, “czystsze” gąbki zawierają więcej bakterii kojarzonych z różnymi chorobami. Dzieje się tak dlatego, że bakterie, które przeżywają próby ich unicestwienia, są lepiej przystosowane do trudności, które spotykają w swoim życiu, a swoje zdolności przekazują komórkom potomnym. Jeśli próbujesz więc dać swojej gąbce drugie życie za pomocą mikrofalówki – swoje zdrowie ryzykujesz bardziej niż w przypadku, gdybyś zostawiła ją w spokoju.

Czyszczenie a dezynfekowanie

Gąbka wydaje się być przypadkiem beznadziejnym – skup się więc przynajmniej na tym, by reszta Twojej kuchni nie zniknęła pod warstwą zarazków. Brzmi łatwo? Może i tak, ale najpierw warto dowiedzieć się jaka jest różnica między czyszczeniem, a dezynfekowaniem.

Do czyszczenia zaliczamy podstawowe czynności: wycieranie tłuszczu, pozostałości jedzenia i innych widocznych na pierwszy rzut oka zabrudzeń. Chociaż takie zabiegi sprawiają, że kuchnia wygląda pięknie, to w rzeczywistości po prostu przenosimy bakterie z miejsca na miejsce. Dezynfekowanie natomiast zabija większość bakterii, wirusów i pasożytów, które mogły znaleźć sobie mieszkanie na przeróżnych powierzchniach Twojego domu.

Dezynfekcja nie jest jednak czynnością, która unicestwi absolutnie wszystkie mikroorganizmy – część z nich bytuje w formach przetrwalników, które są w stanie znieść naprawdę wiele.

Co możesz zrobić?

Po pierwsze – regularnie zmieniaj gąbki.

Egert oraz jego zespół podają, że “z dłuższej perspektywy, metody czyszczenia gąbek nie są skuteczne na tyle, by efektywnie przyczynić się do redukcji populacji bakterii w gąbkach kuchennych, i co więcej – mogą nawet przyczynić się do zwiększenia liczby tych powiązanych z chorobami”. Naukowcy podkreślają także, że gąbki warto zmieniać w interwałach tygodniowych.

Sposób, w jaki czyścisz i suszysz sprzęty kuchenne również może obniżyć możliwości namnażania się bakterii. Dobrym pomysłem jest używanie silnych środków odkażających – jak na przykład wybielacz – przy okazji regularnego czyszczenia całego domu, w tym także kuchni.

Zastanawiasz się jakich produktów używać? W sieci z łatwością odnajdziesz przydatne poradniki. Jeśli nie obawiasz się języka angielskiego, na stronie Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) znajdziesz całą listę starannie pogrupowanych środków czystości. Jeśli natomiast martwisz się o opady chemiczne w swoim domu – ocet wraz z sodą oczyszczoną z powodzeniem zabiją niektóre typy drobnoustrojów, po prostu nie tak efektywnie jak wybielacze.

Zapisz się na newsletter

Zapisz się na newsletter

Dołącz do newslettera i otrzymuj informacje o nowych postach na blogu, promocjach i nowościach. 

Dziękujemy za zapis na newsletter